Gry rankingowe w Diablo III nie spełniają oczekiwań graczy - Nowości - Battlenet Network

Nowości

Data publikacji : 19.02.2015

Gry rankingowe w Diablo III nie spełniają oczekiwań graczy

Ciekawy temat pojawił się na łamach oficjalnego forum, w którym to gracze dyskutują na temat sensu gier rankingowych i prawdopodobnego niepowodzenia drugiego sezonu w Diablo III: Reaper of Souls. Skąd tak śmiałe teorie wysuwają fani? Otóż opierają się na wynikach z gier rankingowych, które dają do zrozumienia, że twórcy nie sprostali pokładanym oczekiwaniom wiążącym się z emocjonującą i długofalową rozgrywką.

Zaledwie kilka dni temu wystartował drugi sezon, a już część graczy wbiła bardzo wysokie poziomy mistrzowskie i zdobyła odpowiedni gear. Czy tak ma wyglądać gra rankingowa pytają twórców gracze?

NecXelos

Gwoli ścisłości w ogóle jakikolwiek ranking w grze opartej w całości na losowości jest jedynie rankingiem farta i niczego innego. Wprowadzenie rankingów było porażką już w fazie pomysłu. Rankingi miałyby sens, gdyby system dropu działał jak w takim np. Guild Warsie 2, gdzie itemy maja stale parametry, a losowości nie ma żadnej (zbierasz tokeny i kupujesz za nie itemki, ew. krafcisz). Wtedy liczy się tylko czas, wysiłek i ew. umiejętności gracza w samym ogarnianiu walki.

Zdecydowanie się nie zgadzamy. Oczywiście podstawą Diablo jest losowość, natomiast sukces w grze opiera się na maksymalizowaniu szansy na najlepsze przedmioty (to można robić na wiele różnych sposobów) oraz wydajnym farmieniem.

Sezon trwa na tyle długo, że praktycznie każdy, komu zależy na wysokiej pozycji w rankingu i poświęci na to solidną porcję czasu ma naprawdę wysoką szansę, by ubrać w to samo, co farciarze dropiący Piec wydając pierwsze odłamki u Kadali po osiągnięciu poziomu 70.

Przypominamy - rankingi to nie jest to przymusowy sposób grania w Diablo.

Łatwo się frustrować, że gracze walczący o czołówkę rankingu są w stanie wyprzedzić innych tak bardzo, ale pamiętajcie, że dzieje się to dużym nakładem sił, pomocy grupy przyjaciół i własnego wolnego czasu.

Odradzam więc frustrację - to tak jakby się frustrować w takim (oczywiście metaforycznym) przypadku:
na zawodach grzybiarskich trwających 24 godziny samodzielnie zebraliście w lesie wiadro grzybów. Chodziliście 8 godzin, bo więcej nie daliście rady z powodu zmęczenia i osiągnęliście mniej niż spółdzielnia grzybiarska, która cichaczem wysłała do lasu 20 grzybiarzy, którzy utworzyli 5 drużyn po 4 osoby. Każda drużyna spółdzielni chodziła po 4-5 godzin po lesie, a potem była zmieniana, żeby się nie zmęczyć. Na koniec wszystkie grzyby zebrane przez te 5 drużyn w ciągu 24 godzin zostały zrzucone na stos i przekazane jednej osobie, która w efekcie miała ich 50 wiader i wygrała zawody. Żeby było bardziej diabelsko - każdy znaleziony prawdziwek (przedmiot topowy) zwiększał w trakcie zawodów szansę na kolejne grzyby...

Jednym słowem - jeżeli zależy wam na najwyższych wynikach w najszybszym czasie, dołączcie do jakiegoś klanu, obierzcie strategię, weźcie wolne i gońcie czołówkę. Bardzo miło jest nam patrzeć, jak zaangażowani gracze i grupy graczy wymyślają coraz to nowe sposoby na szybki progres.

Ja osobiście odczuwam satysfakcję będąc w grze (lesie), zbierając przedmioty legendarne (grzyby) oraz osiągając godne wyniki w tabeli dla hardkorowych graczy.

Pamiętajcie - każdy odbiera grę nieco inaczej i jej poszczególne tryby również. Najważniejsze to czerpać radość z gry, która jest formą rozrywki - bo przecież w końcu wszyscy wybraliśmy się na 'grzyby' do Diablo bo lubimy chodzić po lesie i je znajdować :)

Źródło: Battle.net

Wypowiedź Wuluxara jeszcze bardziej zaogniła atmosferę panującą na forum. Gracze wytykają Niebieskim niejasne wypowiedzi, które mijają się z aktualnym stanem gry. Więcej informacji i kompletną dyskusję znajdziecie na łamach oficjalnego forum.

Komentarz (2)

  • tak naprawdę to brakuje tylko większej różnicy między sezon a nie sezon. Więcej itemów, sety, różnice w mechanice gry, specjalni bossowie (np duchy postaci opartych na tych buildach z uczt czwartkowych). Śmieszy mnie to okrutnie że się ludziom chce ścigać w tych rankingach a jeszcze bardziej mnie śmieszy fakt, że się im chce o to kłócić i płakać.
    ~Yogoort
    2015/02/19 15:19
  • ~las3k
    2015/02/20 09:33

Pozostałe nowości